Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Prezydent przetnie węzeł gordyjski? Zadośćuczynienie dla najbliższych

Jolanta Budzowska27 kwietnia 2021Komentarze (0)

Najbliżsi członkowie rodziny osób ciężko poszkodowanych są w zawieszeniu już wiele lat, oczekując na jednoznaczne uregulowanie ich prawa do zadośćuczynienia.

Kiedy zapadły trzy uchwały SN z dnia 27 marca 2018 r. wydawało się, że kierunek judykatury jest wreszcie jasno i ostatecznie wytyczony. W przypadkach najpoważniejszych szkód na zdrowiu, które uniemożliwiają jakikolwiek kontakt z chorym, jego najbliżsi mogli liczyć na zadośćuczynienie pieniężne od sprawcy. Najczęściej dotyczy to rodzin z dzieckiem, które na skutek błędu podczas porodu cierpi na najcięższą postać MPD, a także ofiar wypadków drogowych.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN przeciwko więzi rodzinnej

Potem pojawiło się jednak „rewolucyjne” rozstrzygnięcie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z 22 października 2020 r. Wywróciło do góry nogami argumentację wcześniej przyjętą przez tzw. składy siódemkowe Izby Cywilnej i zakwestionowało rekompensatą za krzywdę rodzin. Znów zapanował chaos, a rodzice dzieci z najcięższymi niepełnosprawnościami zaczęli obawiać się, że przegrają z kretesem.

Niepewność prawa

Taka niepewność prawa nikomu nie służy.  Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego wystąpiła więc z wnioskiem o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni art. 446 § 4 k.c. oraz art. 448 k.c. przez skład połączonych Izb Sądu Najwyższego. 

Jak jednak wieść gminna głosi, dwukrotne już przełożenie terminu posiedzenia w tej sprawie ma związek nie tyle ze stanem epidemii, a ze sporem pomiędzy tzw. starymi a nowymi Sędziami Sądu Najwyższego, którzy nie chcą wspólnie orzekać. Aktualnie termin posiedzenia wyznaczono na 25 maja 2021 r. 

I tu wchodzi on, cały na biało

A tu niespodzianka. Na portalu sejmowym pojawił się właśnie króciutki, prezydencki projekt zmiany w Kodeksie Cywilnym.  Oto propozycja nowych przepisów:

Prezydencki projekt ws zadośćuczynienia

Prezydencki projekt ws zadośćuczynienia

Gdyby uchwalono taką zmianę, ucięłoby to wszelkie (no, prawie, o czym niżej) dyskusje na temat prawa osób najbliższych do zadośćuczynienia. Nie byłoby też wątpliwości co do tego, że można byłoby wystąpić także o zadośćuczynienie wstecz, o ile nie doszło do przedawnienia. 

Pomysł na rozstrzygniecie tego sporu nie jest nowy. Podobne rozwiązanie zastosowano nie dalej jak kilkanaście lat temu, kiedy spierano się o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Zanim do art. 446 Kodeksu Cywilnego dodano paragraf czwarty, który dziś wprost tę instytucję reguluje, przez dłuższy czas debatowano czy, a przede wszystkim jak, wynagradzać krzywdę bliskim osób, które zmarły z winy osoby trzeciej. Przepis o zadośćuczynieniu pieniężnym za krzywdę z powodu śmierci osoby najbliższej (art. 446 § 4 k.c.) wszedł ostatecznie w życie 3 sierpnia 2008 r. 

Zerwanie więzi rodzinnej, czyli?

Proponowana nowelizacja Kodeksu Cywilnego to zdecydowanie dobre rozwiązanie. Oczywiście, nie rozwieje to wszystkich wątpliwości. Na przykład jaki stan osoby poszkodowanej uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia dla jej najbliższych?

Uzasadnienie projektu prezydenckiego mówi o „szczególnie dramatycznych sytuacjach” i przykładowo wymienia przypadki trwałego stanu śpiączki pourazowej, stany wegetatywne, stany związane z uszkodzeniem mózgu.

Życie (i orzeczenia Sądów) z pewnością dopiszą inne scenariusze, gdy poważny i nieodwracalny rozstrój zdrowia skutkuje zerwaniem więzi rodzinnej z poszkodowanym. 

Oby takich sytuacji było jak najmniej, ale też oby proponowana zmiana w prawie została szybko wprowadzona w życie. Jest potrzebna wielu rodzinom, które zasługują na wynagrodzenie wyrządzonych im krzywd. 

Zerwanie więzi rodzinnej

„(…) O naruszeniu więzi (…) można mówić jedynie w okolicznościach wyjątkowych, w których doszło nie do zaburzenia, zakłócenia lub pogorszenia więzi, lecz do faktycznej niemożliwości nawiązania i utrzymywania kontaktu właściwego dla danego rodzaju stosunków – w szczególności więzi łączącej dzieci i rodziców – z powodu ciężkiego i głębokiego stanu upośledzenia funkcji życiowych. Dotyczy to zatem uszczerbków najcięższych i nieodwracalnych, a więc takich, w których naruszenie więzi rodzinnej wiąże się z dotkliwą, niekończącą się krzywdą i jest porównywalne z krzywdą związaną z definitywną utratą osoby najbliższej. Ustalenie wskazanych okoliczności, przy zastosowaniu kryteriów obiektywnych, powinno stanowić miarodajną podstawę faktyczną oceny, czy doszło do naruszenia przez sprawcę czynu niedozwolonego dóbr osobistych osoby bliskiej przez uniemożliwienie utrzymywania więzi rodzinnej we właściwych jej przejawach” (Uchwała SN III CZP 60/17).   

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis: