Zadośćuczynienie dla rodziców i rodzeństwa

Jak wygrać sprawę o błąd przy porodzie? „Wygrać” z biegłym!

Jolanta Budzowska        22 maja 2018        2 komentarze

Osią sporu o odszkodowanie za błąd lekarski przy porodzie jest merytoryczna ocena postępowania lekarza. Czy było, czy nie było odpowiednio staranne, czy lekarz postępował jak profesjonalista. Oceny tej dokonuje biegły. Sąd – choćby mający szeroką wiedzę, doświadczenie życiowe (Sędzia to czasem też matka lub ojciec…) czy zdolności analityczne – nie ma wiadomości specjalnych i nie […]

III CZP 60/17, czyli zadośćuczynienie dla rodziców i rodzeństwa

Jolanta Budzowska        27 marca 2018        3 komentarze

Niedawno w “Wysokich Obcasach” przeczytałam list do redakcji, którego autorką była matka niepełnosprawnego dziecka. Napisała [o swoim życiu] tak: “Wydaje mi się, że właśnie o to tu chodzi. O szacunek do życia. Mojego życia jako matki nieuleczalnie chorego dziecka, zamkniętej w więzieniu domu, bez możliwości wyjścia i załatwienia jakichkolwiek spraw bez bezinteresownej pomocy osób trzecich […]

Ciąża przeterminowana – wyższe ryzyko?

Jolanta Budzowska        20 lutego 2018        Komentarze (0)

Może wreszcie powinnam napisać coś w telegraficznym skrócie? Zdecydowanie tak. Za dużo zbyt długich postów;) Najlepiej w punktach i na temat zapowiedziany w tytule, czyli czy ciąża przeterminowana wiąże się z wyższym ryzykiem dla dziecka i matki oraz – w domyśle – czy jeśli wystąpią powikłania w przypadku ciąży po terminie, to można zastanawiać się […]

Skąd wziąć pieniądze na leczenie?

Jolanta Budzowska        04 lutego 2018        Komentarze (0)

Chciałabym, jak lekarz, napisać – nomen omen – receptę z odpowiedzią na pytanie zadane w tytule. Do realizacji w każdym banku, na rogu każdej ulicy… Nie ma prostej recepty. Błąd lekarski zwykle powoduje – przynajmniej częściową – utratę dochodów, dodatkowe wydatki, a potrzebny rosną. Po wygranym procesie można to wszystko sobie w pełni zrekompensować. Oczywiście odszkodowanie uzyskamy, […]

Kilka razy już ubezpieczyciele mnie pozytywnie zaskoczyli. Nawet o tym wspomniałam na blogu. Ale, żeby aż tak? Nic nie zapowiadało tak dobrej wiadomości z samego rana, w dodatku na początek kolejnego tygodnia pracy. Maile sprawdzam na bieżąco w telefonie. Otwieram więc dziś jak zwykle pocztę jeszcze w domu, przy pierwszej kawie, a tu mail z […]