Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Lato za nami, piękna wiosna tej jesieni, a procesy wygrywają się same! Chciałoby się, żeby tak było  z tymi procesami… Na szczęście mamy nadal wideorozprawy. Mimo choroby, mogłam więc uczestniczyć w niedawnym posiedzeniu Sądu, kończącym 10-letni proces o niedotlenienie okołoporodowe, „prawie” osobiście.  Wysłuchanie korzystnego wyroku i mądrego ustnego uzasadnienia – nie ma większej przyjemności dla prawnika!

Satysfakcja tym większa, że sam proces do łatwych nie należał. Jak wspomniałam – 10 okrągłych lat i 10 wydanych opinii. A i tak w międzyczasie zapadł wyrok karny, który nieco ułatwił dochodzenie odszkodowania za niedotlenienie dziecka. Dzięki rozstrzygnięciu sądu karnego fakt, że doszło do rażącego zaniedbania przy porodzie, przestał być „na poważnie” kwestionowany w sądzie cywilnym.

Przyczyny niedotlenienia okołoporodowego

Scenariusz porodu był podobny jak w innych sprawach związanych z niedotlenieniem okołoporodowym. Nikt przesadnie nie przejął się przedłużającym się porodem i nieprawidłowymi wynikami KTG.

Zignorowano niepokojące elementy zapisu tętna płodu w KTG. Powtarzające się deceleracje były na tyle jednoznacznie alarmowe, że trzeba było podjąć decyzję o cięciu cesarskim natychmiast. Lekarze zdali sobie jednak sprawę z zagrożenia zbyt późno. Poród był już zbyt zaawansowany jak na wykonanie cięcia, wobec czego wspomagano się wyciągaczem próżniowym.

Diagnoza niedotlenienia okołoporodowego

Doszło do głębokiego niedotlenienia dziecka, co znalazło wyraz zarówno w badaniu gazometrii, jak i w przyznanych dziecku punktach APGAR.

Objawy niedotlenienia okołoporodowego

Stan urodzeniowy powoda był bardzo zły. Jednak determinacja rodziców, intensywne leczenie wdrożone bezpośrednio po urodzeniu, jak również szeroko zakrojona rehabilitacja, pozwoliły na ograniczenie destrukcyjnych skutków niedotlenienia okołoporodowego.

Niedotlenienie okołoporodowe – skutki

Niedotlenienie okołoporodowe, jakiego doznało dziecko, pozostawiło jednak pewne  skutki. Funkcjonuje normalnie, ale wciąż wymaga wspomagania.

W procesie, o którym piszę, udowodniliśmy, że szpital i jego ubezpieczyciel ponoszą odpowiedzialność za dzisiejszy stan zdrowia dziecka.

Odszkodowanie za niedotlenienie okołoporodowe

Sąd I instancji nie miał wątpliwości, że dziecku należy się zadośćuczynienie za błąd okołoporodowy, odszkodowanie i renta. Apelację od tego wyroku złożyły jednak wszystkie strony procesu, my też:) Szpital i ubezpieczyciel twierdzili do końca, że nie ponoszą odpowiedzialności za stan dziecka i niedotlenienie okołoporodowe, a my – że odszkodowanie za błąd porodowy powinno być wyższe.

Sąd Apelacyjny ostatecznie uznał, że przyznane zadośćuczynienie w wysokości 200 tys. zł jest odpowiednią rekompensatą za krzywdę poszkodowanego chłopca. Zasądził też odszkodowanie w związku z poniesionymi wydatkami na leczenie, rehabilitację i opiekę w kwocie ponad 55 tys.zł, a także miesięczną rentę z tytułu zwiększonych potrzeb. Renta za cały czas trwania procesu wyniosła łącznie 60 tys. zł, a miesięczna renta na przyszłość to 2,5 tys. zł. Pozwani zapłacą też odsetki ustawowe za opóźnienie.

 

Niedawno pewien Sąd wydał wyrok w sprawie błędu okołoporodowego.  W ocenie Sądu odpowiednie zadośćuczynienie za błąd przy porodzie  to 150 tys. zł., choć jednocześnie Sąd nie miał wątpliwości, że rozmiar krzywdy dziecka jest ogromny. 

Opisał to tak:

„Wymaga pełnej, stałej opieki. Zachowane pozostają jedynie biologiczne funkcje organizmu oraz całkiem śladowa reaktywność na bodźce wzrokowe, dotykowe i dźwięki. Stan taki powoduje 100% uszczerbek na zdrowiu. Dziecko wymaga wielospecjalistycznej opieki lekarskiej (…). Rokowania odnośnie stanu zdrowia i sprawności powódki w przyszłości są złe.”

Diagnoza jak jak wyrok

O diagnozie poważnej choroby mówi się, że „brzmi jak wyrok”. Te zacytowane powyżej zdania to fragmenty uzasadnienia prawdziwego wyroku. Najstraszniejsze słowa, jakie można usłyszeć. I od lekarzy odpowiedzialnych za prowadzenie porodu i błędy popełnione w jego trakcie, i od sądu, dla którego diagnoza przełożona na suchy język prawniczy stała się punktem wyjścia do ustalenia odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę. 

Nie będę tu komentować szerzej tego wyroku, bo jest przedmiotem apelacji. Potraktuję to rozstrzygnięcie jako punkt wyjścia do dyskusji.

Jakie to „odpowiednie zadośćuczynienie” powinno być? Jak przeliczyć krzywdę dziecka na złotówki, bo przecież do tego jesteśmy zmuszeni, prowadząc proces o odszkodowanie za błąd okołoporodowy?

Wyroki w sprawach o zadośćuczynienie

Zaskakujące jest dla mnie, że zadośćuczynienie dla najciężej poszkodowanych małych pacjentów, ofiar błędów okołoporodowych, od lat pozostaje na niezmienionym poziomie. 

W 2011 r. Sąd Najwyższy uznał, iż kwota 1.000.000,00 zł zadośćuczynienia jest odpowiednia za cierpienie dziecka, które przyszło na świat w zamartwicy i następnie pozostało niepełnosprawne ruchowo i intelektualnie. Przez kolejne lata podlegało intensywnemu leczeniu, a w związku z chorobą doznawało cierpień fizycznych i psychicznych.

Uzasadniając ten wyrok Sąd Najwyższy wskazał, że dziecko zostało skrzywdzone ponad ludzką miarę. Nie mogło poznać, usłyszeć, zobaczyć i poczuć swoich rodziców. Odebrano mu radość dzieciństwa, możliwość poznania świata, doznania miłości rodziców. Podczas życia było ciągle poddawane zabiegom medycznym powodującym ból. 

A może 1,2 mln zł?

W 2016 r. Sądu Apelacyjnego w Warszawie ocenił, że właściwym zadośćuczynieniem na rzecz dziewczynki, która w wyniku nieprawidłowo przeprowadzonego porodu jest niepełnosprawna fizycznie i intelektualnie, jest kwota 1.200.000 zł. 

W 2017 r. ten sam Sąd zasądził dla chłopca, który również doznał uszczerbku na zdrowiu w efekcie błędu przy porodzie zadośćuczynienie w kwocie 1.100.000 zł. 

W 2021 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlk. uznał, że odpowiednią rekomensatą dla ciężko poszkodowanej dziewczynki jest kwota 1.000.000 zł.  W następstwie nieprawidłowej oceny wyników badań KTG, bezpodstawnego zwiększenia dawki oksytocyny, a także opóźnienia decyzji o zabiegu cięcia cesarskiego doszło do urodzenia się dziewczynki w stanie śmierci klinicznej.

Ciężkie niedotlenienie okołoporodowe pozostawiło trwałe skutki w postaci mózgowego porażenia dziecięcego o postaci czterokończynowej, padaczki, a także wielu innych chorób współistniejących.

Polska – zadośćuczynienie za błąd przy porodzie

Jak widać, barierą (mentalną?) dla polskich sądów od ponad 10 lat jest kwota około 1 mln. zł. 

W 2010 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 3.604,68 zł.

W 2021 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 5.879,84 zł.

Wzrost o ponad 60% w ciągu 10 lat.

Koszty życia na przestrzeni 12 lat wzrosły z pewnością jeszcze bardziej. Jesteśmy w 2022 r., kiedy prognozuje się inflację na poziomie 20 % rocznie.

Tylko krzywda poszkodowanych przy porodzie dzieci wciąż warta jest tyle samo. Czyli coraz mniej…

***

Do napisania tego artykułu – oprócz wyroku, cytowanego na początku – skłoniły mnie też informacje, które uzyskałam w ubiegłym tygodniu na kongresie PEOPIL. Jednym z tematów omawianych w Bukareszcie było to, na jakie odszkodowanie za błąd przy porodzie może liczyć w różnych krajach Europy poszkodowane dziecko.

Conference for Central Eastern European Lawyers

Conference for Central Eastern European Lawyers

 


Nie ma tu miejsca na szczegółowe analizy, więc ograniczę się tylko do podania przykładowych kwot zadośćuczynienia (osobną kwestią jest renta, odszkodowanie, świadczenia dla członków najbliższej rodziny itd.) z kilku państw.

Włochy – zadośćuczynienie za błąd przy porodzie

Zadośćuczynienie przewidziane w tzw. taryfach mediolańskich (wydanie z marca 2021 r.) dla rocznego dziecka dotkniętego trwałą niepełnosprawnością w 90-95% wynosi w granicach:

1.107.038 – 1.172.277 EUR, czyli ponad 5.500.000 zł.

Kwota ta może zostać podwyższona w zależności od indywidualnej sytuacji poszkodowanego o dalsze do 25% „podstawowego zadośćuczynienia”. O zwiększeniu kwoty ponad przyjęte widełki decyduje orzekający w sprawie sędzia.

Francja – zadośćuczynienie za błąd przy porodzie

We Francji osobno „wyceniane” są różne aspekty krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Są dwie główne kategorie: pierwsza to przejściowy uszczerbek na zdrowiu i rozstrój zdrowia. Druga to trwała szkoda niemajątkowa doznana przez pacjenta.

W przypadku błędu okołoporodowego skutkującego najcięższą postacią mózgowego porażenia dziecięcego kalkulacja zadośćuczynienia wyglądałaby co najmniej następująco:

Ból i cierpienie: 35.000 do 50.000 EUR

Uszkodzenie trwałe: 682.550 EUR

Razem ponad 3.500.000 zł.

Hiszpania – zadośćuczynienie za błąd przy porodzie

W Hiszpanii kalkulując zadośćuczynienie w sprawach o błędy medyczne odpowiednio stosuje się tzw. system Baremo. Jest to punktowy system obowiązujący dla wypadków drogowych.

Wyliczenie wyglądałoby następująco:

Zadośćuczynienie za tymczasową utratę jakości życia, w tym pobyty w szpitalu: 21.395,56 EUR

Zadośćuczynienie za szkodę długoterminową (liczba punktów dla osoby w stanie wegetatywnym wynosi 100): 403.522,94 EUR

Szkody estetyczne (ok. 31 punktów dla dziecka poniżej 2 lat): 61.794.22 EUR

Dodatkowe uszkodzenia: 105.132 EUR

Zadośćuczynienie za szkody moralne w razie, gdy poszkodowany wymaga stałej pomocy od krewnych 159.066,49 EUR

Zadośćuczynienie za trwałą utratę jakości życia: 164.551,54 EUR

Łączna kwota zadośćuczynienia: 915,462.75 EUR, czyli ponad 4.500.000 zł. 

***

Zostawię te informacje bez komentarza, w nadziei, że liczby przemówią same za siebie. Także do orzekających sędziów, którzy mają na swoich barkach odpowiedzialność za jednoosobowe podjęcie decyzji o tym, jak zrekompensować wyrządzoną krzywdę.

***

O moich osobistych doświadczeniach z zagranicznymi sądami można przeczytać m.in. tutaj:

„Uzasadnienie wyroku po angielsku”

Ciąża po terminie to etap, kiedy myśli się tylko o jednym: kiedy wreszcie zacznie się poród. Rychły poród powinien też w takiej sytuacji intensywnie planować położnik, bo ciąża przeterminowana jest ciążą wysokiego i rosnącego z każdym dniem ryzyka. Nieprawidłowe prowadzenie ciąży w późnym terminie i przeterminowanej to błąd lekarski, który może skutkować najpoważniejszymi konsekwencjami dla zdrowia i życia płodu i matki.

  • Ciąża przeterminowana wiąże się z zagrożeniem dla płodu
  • W ciąży przeterminowanej wskazany jest intensywny nadzór nad płodem
  • Ciąża po terminie to zwiększone ryzyko dla matki
  • Indukcja porodu jest zalecana najczęściej już po ukończeniu 41. tygodnia ciąży
  • Błąd lekarski w prowadzeniu ciąży w końcowych tygodniach może skutkować poważnym uszczerbkiem na zdrowiu dziecka i matki,  a nawet śmiercią

Na początek uporządkujmy fakty. Poród w terminie to taki, do którego dochodzi w ciągu 2 tygodni poprzedzających i następujących po wyznaczonej dacie porodu. Czy da się tę datę przewidzieć ze stuprocentową pewnością?

Reguła Naegelego

Termin porodu = pierwszy dzień ostatniej miesiączki + 7 dni – 3 miesiące + 1 rok.

Precyzja zależy głównie od pacjentki, bo ten termin wyznacza się w oparciu o datę pierwszego dnia ostatniej przed zapłodnieniem miesiączki, stosując regułę Naegelego.

Ciąża w późnym terminie i ciąża przeterminowana – czym jest?

Ciąża w późnym terminie: to ciąża między 41 0/7 a 41 6/7 tygodniem ciąży.

Termin ciąża przeterminowana odnosi się z kolei do ciąży, która osiągnęła lub przekroczyła 42 0/7 tygodnie od ostatniej miesiączki.

Być może na tym powinnam poprzestać, jeśli chodzi o używanie terminologii medycznej… Niestety nie da się łatwo wytłumaczyć problemu odpowiedzialności lekarza za prowadzenie ciąży przeterminowanej bez dalszych informacji.

Umówmy się więc tak:

  • komu nie chce się dalej brnąć w szczegóły, może poprzestać na tej jednej informacji:

Ciąża przeterminowana wymaga intensywnego nadzoru nad płodem w warunkach szpitalnych oraz rozważenie indukcji porodu. 

  • chętnych zapraszam na ciąg dalszy, łatwo nie będzie:) 

Co to jest ciąża przenoszona?

Warto podkreślić, że ciąża przeterminowana to nie to samo co ciąża przenoszona. Ryzyko w ciąży po terminie nie jest związane z samym faktem przekroczenia magicznej bariery 42. tygodnia.

Realne zagrożenie dla dziecka i matki pojawia się wtedy, gdy dochodzi do przenoszenia ciąży. Innymi słowy do sytuacji, w której mówimy o rzeczywistym przeterminowaniu ciąży w znaczeniu biologicznym. Niestety, nie ma metod diagnostycznych, które pozwoliłyby jednoznacznie ocenić, która z ciąż przeterminowanych zaczyna być jednocześnie ciążą biologicznie przenoszoną.

Ciąża przeterminowana

Ciąża przeterminowana

Nadzór nad ciążą przeterminowaną

Z uwagi na zagrożenie dobrostanu płodu, wymaga on w tym okresie intensywnego nadzoru w postaci ciągłego zapisu KTG, wykonania badania przepływów dopplerowskich w naczyniach pępowinowych oraz naczyniach mózgowych płodu. Wykonuje się także test oksytocynowy – test wydolności łożyska. Te wszystkie działania nie dadzą nam jednak gwarancji, że nie dojdzie do niedotlenienia płodu.

Dlatego, gdy mamy do czynienia z ciążą w późnym terminie lub przeterminowaną, położnikowi powinna zapalić się czerwona lampka. Z czym się to wiąże?

Ryzyko w ciąży przeterminowanej

Położnik powinien dochować należytej staranności, aby w tej sytuacji zminimalizować ryzyko powikłań związanych z ewentualnym przenoszeniem ciąży.

Badania wykazały, że ryzyko śmierci płodu wzrasta wraz z wydłużaniem się czasu trwania ciąży poza termin porodu.  To ryzyko istotnie wzrasta już od 41 tygodnia (1,5 razy), a w 43 tygodniu jest już większe aż o 2,9 razy w porównaniu do ciąż przed ukończeniem 40.tygodnia. Z pewnością wiąże się to z faktem, że cechy biologicznego przenoszenia ciąży występują w aż około połowie przypadków ciąż przeterminowanych.

W przypadku ciąży w późnym terminie albo po terminie lepiej stosować się więc do zasady: „licz na najlepsze, lecz bądź przygotowany na najgorsze”. Stąd też zaleca się nie czekać, tylko indukować poród po ukończeniu 41. tygodnia ciąży.;

Ciąża przenoszona – skutki zdrowotne dla noworodka

  • małowodzie – upośledzenie funkcji nerek i wytwarzania moczu przez płód, zwiększone ryzyko ucisku pępowiny – który może spowodować przewlekłe lub ostre niedotlenie płodu,  większe narażenie płodu na urazy
  • zespół aspiracji smółki (MAS – Meconium Aspiration Syndrom) – zespół zaburzeń oddychania związany z przedostaniem się smółki do dróg oddechowych. Dochodzi do tego w wyniku niedotlenienia wewnątrzmacicznego płodu.

Ciąża przenoszona – skutki zdrowotne dla matki

  • zwiększone ryzyko pęknięcia krocza, zapalenia błon płodowych i zapalenia błony śluzowej macicy oraz krwotoku poprodowego.

Odpowiedzialność za błąd lekarski w ciąży przeterminowanej

Lekarz, który odsyła do domu kobietę w ciąży przeterminowanej, może odpowiadać za szkody na zdrowiu płodu, a także matki. Najczęściej bowiem powikłaniom spowodowanym przenoszeniem ciąży można zapobiec odpowiednio wcześnie indukując poród.  Stan płodu w ciąży w późnym terminie i ciąży przeterminowanej powinien być intensywnie monitorowany.

Histopatologiczne badanie łożyska

Jolanta Budzowska09 sierpnia 2022Komentarze (0)

Ostatnio po raz kolejny uczestniczyłam w sekcji zwłok dziecka zmarłego podczas porodu. Oczywiście, obecność pełnomocnika rodziców nie jest podczas tej czynności obowiązkowa. Czasem jednak jest przydatna,  jak w tym przypadku. Okazało się, że do sekcji sądowo-lekarskiej wykonywanej na polecenie prokuratura przez Zakład Medycyny Sądowej szpital nie przekazał łożyska, czyli popołodu. Dzięki natychmiastowemu kontaktowi z prokuratorem prowadzącym sprawę jest szansa, że do badania łożyska jednak dojdzie. 

O problemach związanych z sekcją zwłok w przypadku błędów okołoporodowych rozmawiałam kiedyś z medykiem sądowym. O konieczności zabezpieczania przez prokuraturę nie tylko ciała zmarłego dziecka, ale i łożyska, wypowiedział się m.in. tak:

„Problem polega na tym, że dość często w momencie, kiedy dziecko umiera w czasie porodu albo tuż po porodzie, to szpital traktuje ciało dziecka jako ciało ludzkie, natomiast łożysko traktuje już jako materiał zakaźny, który należy zniszczyć. I to jest tak naprawdę praprzyczyna tego, że my często nie dysponujemy tym łożyskiem.”

Cały wywiad przeczytasz tutaj: „Biegły medyk sądowy – wywiad rzeka, czyli wszystko co chcesz wiedzieć o sekcji zwłok, ale nie masz kogo zapytać”.

Badania łożyska – konieczność czy opcja?

Czy brak możliwości przebadania łożyska ogranicza możliwości ustalenia, co było przyczyną śmierci dziecka? Oczywiście, tak. 

Zgon śródporodowy płodu lub noworodka nie zawsze jest spowodowany przez niedotlenienie podczas porodu i spóźnione decyzje położnika. Może być też skutkiem długotrwałej wewnątrzmacicznej zamartwicy, związanej z przewlekłym procesem niedotlenienia. Na stan płodu może mieć także wpływ zakażenie wewnątrzmaciczne i proces zapalny łożyska. 

Zielone wody płodowe a badanie łożyska

Ważnym wskaźnikiem ryzyka niedotlenienia płodu jest obecność smółki w wodach płodowych, powszechnie określana jako „zielone wody płodowe”.  Niektóre składniki smółki mogą przenikać do głębszych warstw błon płodowych i patomorfolog oceniający popłód może na tej podstawie wnioskować o niedotlenieniu wewnątrzmacicznym i czasie jego trwania. 

Pomimo postępów w monitorowaniu stanu płodu w okresie ostatnich lat, ciężarna macica pozostaje „czarną skrzynką” i trudno odtworzyć wszystkie procesy zachodzące w niej podczas ciąży. O łożysku mówi się jednak, że jest „dziennikiem życia wewnątrzmacicznego” i może naświetlić wiele aspektów tych procesów. 

Histopatologiczne badanie łożyska

W przypadku śmierci dziecka podczas porodu dla wyjaśnienia przyczyny zgonu konieczne jest wykonanie sekcji zwłok oraz histopatologiczne badanie łożyska. 

Badanie histopatologiczne łożyska (popłodu) jest także bardzo przydatne w przypadku, gdy dziecko rodzi się w złym stanie. Może pomóc wykluczyć inne przyczyny niskiej punktacji APGAR  niż niedotlenienie w trakcie porodu i błąd personelu medycznego. 

Warto też zauważyć, że decyzje o tym, czy poddać ciało dziecka autopsji, leżą nie tylko w rękach lekarzy. Pochopne „zwolnienie” szpitala przez rodziców z obowiązku wykonania sekcji zwłok niestety często uniemożliwia ustalenie, że za śmiercią dziecka stoi błąd lekarski lub błąd położnej.

Badanie łożyska

Badanie łożyska

Sąd Najwyższy (sygn. akt I CSK 739/15, wyrok z 4.11.2016 r) stwierdził:

„Dlatego też w sytuacji, kiedy każda z wielu możliwych do lansowania na tle stanu faktycznego tej sprawy hipotez dotyczących przyczyn zgonu jest obarczona znaczącymi wątpliwościami, strona pozwana nie może ponosić negatywnych konsekwencji z faktu nieprzeprowadzenia sekcji zwłok dziecka. Strona pozwana nie stwarzała w tej materii jakichkolwiek przeszkód. Powódka, która była osobą uprawnioną do podjęcia w tej materii decyzji, nie wyraziła zgody na sekcję zwłok.”

Przeczytaj także post: „Sekcja zwłok dziecka”.

Dostałam ostatnio taki mail: „Pani Kancelaria reprezentowała nas w Sądzie w latach 2010-2016. Na mocy wyroku Szpital został zobowiązany do wypłaty comiesięcznej renty na rzecz syna. W związku z obecną sytuacją polityczną oraz galopującą inflacją zaczęliśmy się zastanawiać nad możliwością podwyższenia renty. Kwota, która była wystarczająca do niedawna, teraz niestety nie pokrywa nawet połowy wydatków, które ponosimy w związku ze stanem syna. Dziecko jest coraz starsze i niestety jego potrzeby również znacznie wzrastają. Jaka jest szansa i czy w ogóle jest jakakolwiek szansa na podwyższenie renty?”

Odpowiedź brzmi: tak. A pełna odpowiedź to: tak, ale… Przejdźmy więc do szczegółów jak to zrobić.

Wiadomo, że na przestrzeni czasu potrzeby osób, które doznały poważnej szkody na zdrowiu, zmieniają się. Szczególnie widoczne jest to w przypadku dzieci, które w konsekwencji błędów przy porodzie cierpią na czterokończynowe porażenie mózgowe. Dzieci rosną, a wraz z nimi rosną ich potrzeby. Dotyczy to dostosowanej do wieku i stanu zdrowia terapii, rehabilitacji, leków czy specjalistycznej opieki.

Co w sytuacji, gdy zwiększają się potrzeby poszkodowanego, w którego sprawie zapadł już prawomocny wyrok sądu, na mocy którego została przyznana renta? Czy wtedy mamy jeszcze jakieś „pole manewru”?

Podwyższenie renty zasądzonej wyrokiem

Podwyższenie renty na zwiększone potrzeby poszkodowanego jest jak najbardziej możliwe.

Art. 907 § 2 KC

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym „każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać zmiany wysokości lub czasu trwania renty, chociażby wysokość renty i czas jej trwania były ustalone w orzeczeniu sądowym (…)”.

Nie zawsze na etapie procesu sądowego da się ustalić czy zwiększone potrzeby poszkodowanego mają charakter stały. Potrzeby oceniają przede wszystkim biegli. Biorą pod uwagę stan zdrowia, w jakim poszkodowany znajduje się w chwili wydawania opinii. Możliwe jest więc, że z biegiem lat potrzeby poszkodowanego znacząco wzrosną. Jako przykład można podać, że będzie potrzebna zwiększona ilość godzin rehabilitacji. Wzrosnąć może też – jak to się właśnie stało –  koszt związanych z tym dojazdów. Co więcej, możliwe jest również, że te aktualne potrzeby będą inne, niż te, które biegli i sąd potwierdzili na etapie wydania wyroku. Na skutek pogorszenia stanu zdrowia może się pojawić np. konieczność zapewnienia poszkodowanemu całodobowej specjalistycznej opieki.  (Przeczytaj też mój post: „Zasiłek opiekuńczy, świadczenie pielęgnacyjne czy renta na opiekę za błąd medyczny?)

Podwyższenie renty

Podwyższenie renty

Podwyższenie renty samo się nie zrobi…

Zmiana wysokości renty jest możliwa, ale wymaga sporego zaangażowania poszkodowanego lub jego opiekunów. Przede wszystkim trzeba się zastanowić, czy w związku ze zmianami, jakie z czasem dokonały się w zakresie potrzeb poszkodowanego, kwota renty zasądzona w wyroku jest wystarczająca do pokrycia tych aktualnych potrzeb. Mówimy oczywiście o tych potrzebach, które są skutkiem błędu medycznego, a którego dotyczy uzyskany w przeszłości wyrok.

Aby to ocenić, w pierwszej kolejności należy takie zwiększone potrzeby dokładnie wyliczyć – tylko jak to zrobić?

Na początek konieczne będzie przygotowanie zestawienia miesięcznych wydatków. Przydatne będą też rachunki potwierdzające ponoszone wydatki, a także oczywiście dokumentacja medyczna. W przygotowaniu wyliczeń, a także w skompletowaniu niezbędnej do skutecznego dochodzenia roszczeń dokumentacji, przydatna będzie pomoc prawnika.

Jesteśmy gotowi oczywiście i w tych działaniach Państwa wspierać!

Należy bowiem pamiętać, że zmiana wysokości renty polegać może zarówno na jej podwyższeniu, jak i obniżeniu (o co może wnosić druga strona). W związku z tym przed wystąpieniem z roszczeniami należy rozważyć wszystkie „za i przeciw” i ostrożnie podejmować decyzję.

Czy podwyższenie renty jest możliwe tylko w drodze sądowej?

Każdy poszkodowany marzy o tym, żeby nie było konieczności powrotu na salę sądową. Nie dziwię się. Zwykle po wieloletniej batalii o korzystny wyrok w sprawie o błąd medyczny chciałoby się jak najszybciej zapomnieć o sprawie. Niestety jednak, najczęściej w sprawie o podwyższenie renty będzie konieczny nowy pozew. Na szczęście, proces będzie prostszy i krótszy, bo nie trzeba już udowadniać odpowiedzialności pozwanego za błąd.

Podsumowując: żeby jak najszybciej uzyskać podwyższenie renty, za temat trzeba też „zabrać się” jak najszybciej. Zapraszamy do kontaktu osoby, które są zainteresowane podwyższeniem kwoty renty przyznanej wyrokiem sądu.

Więcej o rencie dla dziecka przeczytasz także w poście: „Renta dla dziecka poszkodowanego podczas porodu„, a informacje o sprawach, w których wygraliśmy rentę dla dzieci, znajdziesz na stronie kancelarii BFP.

Post na blog powstał we współpracy z mec. Anną Znachowską.