Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

zadośćuczynienie dla dziecka

…bardzo rzadko mają sens. Kilka razy zawarłam ugodę przed mediatorem, ale dzisiaj jestem strasznie zła. Nic mnie tak nie irytuje, jak bezmyślność i strata czasu.  Mam za sobą półtoragodzinne „posiedzenie mediacyjne” w Katowicach, czyli półtorej godziny rozmawiania o niczym. Stawili się: mediator, jego asystentka, ja (na szczęście bez sześciorga moich Klientów), dyrektor szpitala ze swoją […]

NIK opublikował właśnie wynik kontroli pt.  „Opieka okołoporodowa na oddziałach położniczych” (P/15/065). Postępowanie kontrolne dotyczyło sprawdzenia, czy oddziały położnicze zapewniały pacjentkom i noworodkom świadczenia medyczne odpowiedniej jakości. Konkluzja jest czytelna: nie wszystkie oddziały są w pełni bezpieczne dla rodzącej i dziecka. Z mojego punktu widzenia, najistotniejsze nieprawidłowości  stwierdzone w niektórych placówkach, a wypunktowane przez NIK to: braki […]

Każda relacja prasowa na temat tragicznych skutków porodu brzmi niemal tak samo, jak ta z wrocławskiej GW: „Dziewczynka miała urodzić się zdrowa, ale przez błąd lekarzy doznała porażenia mózgowego i nie ma szans na normalne życie. Po 10 latach od fatalnego porodu sąd przyznał dziecku ponad 600 tys. zł zadośćuczynienia i dożywotnią rentę. U dziewczynki […]

USG rodzącej wykonywała lekarz rezydent, która była na początku swojego szkolenia specjalizacyjnego, a jej doświadczenie było praktycznie żadne. Zakwalifikowała rodzącą do porodu naturalnego.  Pomiary biometryczne płodu (biometria płodu) nie wywołały u niej nawet cienia niepokoju, mimo, że nomogram aparatu USG wskazywał, że obwód brzuszka dziecka jest… powyżej skali! Tajemniczy kod w badaniu USG: AC i […]

Była sobie szczęśliwa rodzina: mąż, żona, córeczka. Kolejne, wyczekiwane dziecko, było w drodze. Dalej mogło być też tak: „Około godziny 18 położna zasygnalizowała lekarce, że sama nie urodzę i trzeba ciążę rozwiązać cesarskim cięciem, ale lekarka nadal twierdziła, że mam urodzić naturalnie. Kiedy około godziny 19 głowa dziecka zaklinowała się w kanale rodnym, lekarka próbowała […]