Ostatnio przez media przetoczyły się szokująca doniesienia o odnalezieniu na prywatnej działce zakopanych materiałów histopatologicznych oraz szczątków płodów. Działka poprzednio należała do lekarki – patomorfolog, która pracowała dla kilku podmiotów leczniczych, w tym szpitali. Toczy się postępowanie karne. Co te informacje oznaczają dla pacjentów? Kiedy wykonuje się badanie histopatologiczne w związku z ciążą i jej zakończeniem? Jak szczątki płodów mogły znaleźć się poza szpitalem?
Zacznijmy od badań histopatologicznych.
Badanie histopatologiczne po poronieniu
W praktyce klinicznej materiał po poronieniu, zwłaszcza po zabiegu opróżnienia jamy macicy, zwykle kieruje się do badania, gdy trzeba:
- potwierdzić, że materiał pochodzi z ciąży wewnątrzmacicznej — obecność komórek łożyska przemawia za ciążą wewnątrzmaciczną; brak takich elementów może rodzić podejrzenie ciąży ektopowej, zależnie od obrazu klinicznego
- wykluczyć ciążową chorobę trofoblastyczną, w tym zaśniad groniasty
- ocenić materiał po poronieniu niecałkowitym lub zatrzymanym, zwłaszcza gdy wykonano zabieg i pobrano fragmenty tkanek z jamy macicy
- zweryfikować niejasny obraz kliniczny, np. krwawienie, podejrzenie pozostawionych resztek po poronieniu, rozbieżność między USG, stężeniem beta-hCG i obrazem zabiegowym
- zabezpieczyć materiał do dalszych badań, w szczególności genetycznych — aktualny standard okołoporodowy przewiduje, że na życzenie kobiety, która poroniła, podmiot leczniczy wydaje odpowiednio zabezpieczony materiał z poronienia w celu badań genetycznych.
W mojej praktyce, w sądzie, gdzie udowadniamy mechanizm, w jakim doszło do pogorszenia stanu zdrowia pacjentki lub jej dziecka w przebiegu ciąży lub porodu, wyniki badań histopatologicznych są cennym materiałem dowodowym dla biegłych.
Po porodzie — kiedy bada się łożysko, błony płodowe, pępowinę
Po porodzie materiałem do histopatologii jest najczęściej popłód, czyli łożysko, błony płodowe i pępowina.
Nie ma jednak powszechnego obowiązku histopatologii każdego łożyska po każdym porodzie fizjologicznym. Badanie jest zasadne przede wszystkim przy wskazaniach medycznych, np.:
- poród martwego dziecka
- zgon okołoporodowy
- ciężki stan noworodka
- poród przedwczesny
- podejrzenie zakażenia wewnątrzmacicznego, gorączka matki, zapalenie błon płodowych
- nieprawidłowości łożyska lub pępowiny stwierdzone makroskopowo
- krwotok, przedwczesne oddzielenie łożyska, łożysko przodujące lub inne powikłania łożyskowe,
- ciężkie nadciśnienie, stan przedrzucawkowy, hipotrofia płodu, niedotlenienie, zaburzenia przepływów,
- wady noworodka albo podejrzenie choroby płodu,
- ciążą mnoga lub inne istotne powikłania ciąży i porodu.
Co z materiałem po badaniu histopatologicznym?
Jeżeli tkanki zostały skierowane do histopatologii, to po wykonaniu bloczków parafinowych pozostały materiał tkankowy przechowuje się co najmniej 28 dni od ustalenia rozpoznania patomorfologicznego, a potem utylizuje zgodnie z przepisami o odpadach medycznych.
To tu – w przepisach o odpadach medycznych – prokuratura będzie prawdopodobnie poszukiwać odpowiedzi na pytanie, jak szczątki płodów znalazły się poza szpitalem. Każdy szpital musi mieć własną szczegółową procedurę postępowania z odpadami medycznymi. Czy zawarł z lekarką umowę na ich unieszkodliwianie? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że zakopanie odpadów na działce zdecydowanie nie jest dopuszczalnym sposobem unieszkodliwiania odpadów medycznych, a więc śledztwo powinno objąć też sposób działania szpitali współpracujących z lekarką.
Bloczki parafinowe i preparaty histopatologiczne – czas przechowywania
Bloczek parafinowy
– materiał zatopiony w parafinie oznaczony tak, by umożliwić identyfikację pacjenta albo zwłok.Bloczki i preparaty histopatologiczne przechowuje się co najmniej 20 lat od daty badania w pracowni, gdzie wykonywano badanie.
Preparaty cytologiczne — co najmniej 10 lat od daty badania patomorfologicznego.
Po tych okresach bloczki i preparaty stają się odpadami medycznymi i podlegają utylizacji według przepisów o odpadach medycznych.
Preparat histopatologiczny
– zabarwione skrawki na szkiełku, jednoznacznie i trwale oznaczone numerem umożliwiającym identyfikację.Wracamy więc do punktu wyjścia: jak odpady medyczne, poza jakąkolwiek kontrolą – mogły zostać zakopane na prywatnej działce? Czy żaden podmiot leczniczy powierzający lekarce wykonanie badań histopatologicznych i – być może utylizację odpadów – nie przeprowadził ani raz kontroli wykonywania przez nią umowy?
Czy bloczki parafinowej i preparaty histopatologiczne to dokumentacja medyczna?
Wynik (opis) badania, skierowanie, ewidencja, dokumentowanie procesu diagnostyki patomorfologicznej podlegają przepisom o dokumentacji medycznej:
„Do dokumentowania czynności diagnostyki patomorfologicznej mają zastosowanie przepisy o dokumentacji medycznej”.
Natomiast fizyczne bloczki i szkiełka są traktowane w przepisach jako odrębny materiał diagnostyczny, który podlega szczególnemu przechowywaniu i udostępnieniu za potwierdzeniem odbioru oraz z obowiązkiem zwrotu po wykorzystaniu.
Nie jest to zatem element dokumentacji medycznej. To w praktyce oznacza, że pacjent może je wyłącznie wypożyczyć, zwykle w celu dalszej diagnostyki, konsultacji lub leczenia. Udostępnienie może nastąpić także na wniosek podmiotu leczniczego prowadzącego dalsze leczenie lub dalsze badania.
Prawa Pacjenta w diagnostyce patomorfologicznej
To, co w tym wszystkim dla mnie jest szczególnie ważne, to sytuacja pacjentów. Nie tak rzadko zdarza się, że trzeba wypożyczyć bloczki i preparaty w celu na przykład weryfikacji diagnozy. Pomyłki w badaniu histopatologicznym są faktem. W przypadku badań wykonanych przez lekarkę z Lutoryża prawo pacjenta do wypożyczenia preparatów i sprawdzenia poprawności diagnozy już nigdy nie będzie mogło być zrealizowane.
***
O znaczeniu weryfikacji diagnozy patomorfologicznej – badania histopatologicznego, nie tylko w położnictwie, przeczytasz więcej tutaj:
„Histoapatologiczne badanie łożyska”
„Błąd histopatologiczny – czy mam raka”















{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }