Ostatnio sporo można było przeczytać o zabiegu Kristellera. Wszystkie doniesienia medialne mają mniej więcej taki wydźwięk, jak tytuł w GW: „Wyciskane dzieci. Lekarze stosują na porodówkach groźny chwyt Kristellera”. O co chodzi z tym zabiegiem Kristellera? Upraszczając, jest to metoda nacisku na macicę podczas porodu znana od starożytności i traktowana jako pomoc w urodzeniu dziecka. […]
Cięcie cesarskie
Zastanawiam się, czy są jakieś ograniczenia dla bzdur, jakie biegli w majestacie prawa wygłaszają czasem na sali sądowej. Sędziemu nawet oko nie mrugnie, bo przecież biegły to biegły. A mnie kusi, żeby zapis zeznań takiego „eksperta” z tytułami naukowymi przetłumaczyć i wysłać z prośbą o „potwierdzenie stanowiska” do międzynarodowego towarzystwa naukowego, którego biegły jest członkiem. […]
Ile z rodzących kobiet musi z własnej inicjatywy wyzwać położną lub lekarza, bo niepokoi ich przebieg porodu? Ile skarg jest zlekceważonych? W ilu przypadkach poród doprowadza się do tego etapu, że każda metoda: cięcie czy poród drogami natury, obarczona jest znacznie większym ryzykiem, niż gdyby decyzję rozważano wcześniej? Kto tak miał? Rękę do góry! Z […]
Przy ministrze zdrowia działa zespół ekspertów, który ma opracować rozwiązania systemowe prowadzące do zmniejszenie liczby cięć cesarskich. Resort zdrowia zlecił zespołowi, kierowanemu przez prof. Stanisława Radowickiego, krajowego konsultanta do spraw ginekologii i położnictwa, opracowanie programu działań, które ograniczą „epidemię” cesarskich cięć. Wszystko dlatego, że zbyt wiele ciąż, bo aż 40%, kończy się w Polsce cięciem. […]
…bardzo rzadko mają sens. Kilka razy zawarłam ugodę przed mediatorem, ale dzisiaj jestem strasznie zła. Nic mnie tak nie irytuje, jak bezmyślność i strata czasu. Mam za sobą półtoragodzinne „posiedzenie mediacyjne” w Katowicach, czyli półtorej godziny rozmawiania o niczym. Stawili się: mediator, jego asystentka, ja (na szczęście bez sześciorga moich Klientów), dyrektor szpitala ze swoją […]













