Jaka jest szansa na wygraną w sprawie medycznej?

Jolanta Budzowska        24 lutego 2017        Komentarze (0)

Nieco dziwnie to wygląda: jakbym nie robiła nic innego, tylko udzielała wywiadów;-)

Przeciwnie. Ostatnio jestem w ciągłych rozjazdach. Kumulacja rozpraw i konferencji. Z dziennikarzami rozmawiam, kiedy czas pozwala, zwykle w “międzyczasie”. Akurat tak się złożyło, że ostatnie rozmowy zostały opublikowane niemal równocześnie. O tej z portalu Zdrowiepress piszę tutaj.

Ta opublikowana właśnie na portalu Interia jest szczególna, bo wiąże się z akcją Fundacji Rodzić Po Ludzku. Interia Fakty wspólnie z radiem RMF FM upominają się i prawa rodzących kobiet i domagają się przywrócenia gwarantowanych przez państwo zasad opieki medycznej, które dawały im szanse na poród w godnych warunkach i zapewniały bezpieczeństwo. Warto poprzeć protest w tej sprawie. O standardach i o tym, jakie mają znaczenie dla błędów porodowych, pisałam między innymi tutaj.

Z tej rozmowy dowiecie się nie tylko o blaskach i cieniach procesów sądowych, ale też trochę o mnie…

“Na sali sądowej staram się zachować spokój, tego wymaga ode mnie profesjonalizm. Ale jak każdy człowiek mam uczucia. Przyznam, że są sprawy, które zostawiły zadrę w moim sercu, bo biegły prezentował poglądy wręcz sprzeczne z aktualną wiedzą medyczną. A gdy sąd bierze pod uwagę to co on mówi, nawet jeśli mija się z prawdą – żeby nie powiedzieć bredzi – to mam poczucie bezsilności. Ale nie mogę się poddawać.

Nie jestem żądna krwi, nie kieruje mną wrogość do środowiska lekarskiego. Mam wielu przyjaciół lekarzy, ale uważam, że każdy pacjent powinien mieć prawo do rekompensaty za wyrządzoną szkodę. Gdyby szpitale były skore do podpisywania z poszkodowanym ugód, nie angażowałabym na siłę sądu. Jestem też przeciwna drodze karnej. Nie chodzi o to, by skazać lekarza, czy pozbawić praw wykonywania zawodu.

Sedno mojej pracy polega na tym, żeby poszkodowany dostał rekompensatę, dzięki której miałby się za co leczyć. I żeby szpital czy lekarz wyciągnęli z popełnionego błędu wnioski, a kolejny chory już się w takiej sytuacji nie znalazł. Obserwuję, że sprawy o błędy medyczne poprawiają funkcjonowanie szpitali.”

Tu pełny tekst.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: