Jolanta Budzowska

radca prawny

Partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni (BFP) z siedzibą w Krakowie. Specjalizuje się w reprezentacji osób poszkodowanych w cywilnych procesach sądowych w sprawach związanych ze szkodą na osobie, w tym w szczególności z tytułu błędów medycznych oraz z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
[Więcej >>>]

Dziecko było chłodzone po porodzie? Hipotermia lecznicza a niedotlenienie i błąd przy porodzie

Jolanta Budzowska14 września 2026Komentarze (0)

Poród miał przebiegać prawidłowo. Pod koniec zaczęło jednak spadać tętno dziecka. Pojawiło się zamieszanie. Potem decyzja o cesarskim cięciu, szybki transport na blok operacyjny. Dziecko urodziło się w ciężkim stanie. Wymagało resuscytacji. Rodzice zobaczyli je właściwie tylko przez chwilę, bo zapadła decyzja: hipotermia. Czyli, że noworodek zaraz po porodzie będzie chłodzony.

„Będziemy chłodzić dziecko przez 72 godziny, żeby chronić jego mózg”.

Potem pojawiły się kolejne określenia, wcześniej zupełnie im obce: „encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna”, „HIE”, „kwasica metaboliczna”, „aEEG”, „nieprawidłowy obraz MRI”.

Po kilkunastu dniach i szeregu badań przyszedł moment wypisu. Rodzice zabrali dziecko do domu. Razem z nim – grubą teczkę dokumentacji, zalecenia kontroli neurologicznej, rehabilitacji, kolejnych badań i wizyt w poradniach specjalistycznych.

Zaczął się inny etap. Już bez całodobowej obecności lekarzy, za to z terminami kolejnych wizyt i badań. I nieustanny niepokój, codzienna obserwacja dziecka: czy reaguje na głos? Czy napięcie mięśniowe jest prawidłowe? Czy to, że dziecko czegoś nie robi, jeszcze mieści się w granicach normy, czy jest już powodem do niepokoju? Każde opóźnienie budzi kolejne pytania.

U części dzieci rozwój z czasem przebiega coraz lepiej. U innych po kolejnych miesiącach staje się jasne, że następstwa mogą być poważniejsze. Pojawia się utrwalone opóźnienie rozwoju, nieprawidłowe napięcie mięśniowe, padaczka, zaburzenia widzenia czy słuchu. Czasem dopiero po wielu miesiącach pada diagnoza mózgowego porażenia dziecięcego.

I wtedy rodzice, jak w opisanej historii, zaczynają wracać myślami do porodu. Do spadającego tętna. Pojawiają się pytania: dlaczego właściwie cięcie wykonano w takim pośpiechu? Dlaczego wymagało hipotermii? I to najtrudniejsze: czy niedotlenieniu można było zapobiec?

To relacja, która powtarza się w wielu mailach, jakie do mnie trafiają. Oczywiście, sprawy dotyczące ciężkiego niedotlenienia okołoporodowego, które analizuję, nie są identyczne, ale łączą je często podobne punkty krytyczne, jak zlekceważone sygnały w KTG o zagrożeniu dobrostanu płodu czy brak reakcji na zielone wody płodowe.

Od tego tekstu zaczynam cykl poświęcony właśnie takim i podobnym „śladom” pozostawionym w dokumentacji medycznej po ciężkim porodzie. Bo czasem na przykład rodzice przez kilka lat wiedzą, że ich dziecko było leczone hipotermią, ale nikt nie wyjaśnił im, co z tego wynika dla oceny samego porodu.

Po co właściwie chłodzi się noworodka?

Hipotermia terapeutyczna, nazywana też hipotermią leczniczą, nie jest zwykłym obniżeniem temperatury dziecka.

To specjalistyczne leczenie neuroprotekcyjne stosowane u odpowiednio zakwalifikowanych noworodków z umiarkowaną lub ciężką encefalopatią niedotlenieniowo-niedokrwienną – HIE (hypoxic-ischemic encephalopathy).

Mówiąc prościej: chodzi o dzieci, u których istnieje podejrzenie, że mózg został narażony na niedobór tlenu i przepływu krwi i że doszło do uszkodzenia neurologicznego.

Aktualny raport kliniczny American Academy of Pediatrics z 2026 r. wskazuje, że u kwalifikujących się noworodków urodzonych od 36. tygodnia ciąży hipotermię należy rozpocząć w ciągu pierwszych 6 godzin życia, obniżając temperaturę do około 33,5–34,5°C i prowadząc leczenie przez 72 godziny. American Academy of Pediatrics)

Zostało wykazane w badaniach obejmujących 1344 noworodki, że u dzieci z umiarkowaną lub ciężką HIE poddanych hipotermii nastąpiło  istotne zmniejszenie łącznego ryzyka zgonu albo ciężkiej niepełnosprawności neurorozwojowej. (American Academy of Pediatrics)

Także polskie Standardy opieki medycznej nad noworodkiem w Polsce – zalecenia Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego zawierają odrębny rozdział poświęcony „Leczeniu hipotermią noworodka z encefalopatią niedotlenieniowo-niedokrwienną”.

Jeżeli więc po porodzie Twoje dziecko przez trzy doby leżało na specjalnym materacu chłodzącym, otoczone aparaturą, a jego temperatura była celowo obniżana, nie była to rutynowa obserwacja po trudnym porodzie. Musiał istnieć powód, dla którego lekarze zastosowali HIE.

Pamiętaj jednak o ważnym zastrzeżeniu: zastosowanie hipotermii nie oznacza automatycznie, że podczas porodu doszło do niedotlenienia.

Najnowszy raport American Academy of Pediatrics wyraźnie zaznacza, że sam fakt zastosowania hipotermii nie potwierdza, że przyczyną encefalopatii było niedotlenienie i niedokrwienie. Encefalopatia noworodkowa może mieć również inne przyczyny. (American Academy of Pediatrics)

Tak samo nie można powiedzieć, że skoro dziecko było chłodzone, to szpital popełnił błąd. Uprawnione jest jednak wówczas pytanie: co wydarzyło się przed jego urodzeniem, podczas porodu i w pierwszych godzinach życia?

W sprawach o niedotlenienie trzeba zbudować oś czasu

Często mówię, że w sprawach dotyczących błędów okołoporodowych nie wystarczy czytać dokumentacji. Trzeba ją ułożyć na osi czasu, bo sprawach o niedotlenienie okołoporodowe analiza czasu jest kluczowa.

Interesuje mnie przede wszystkim: kiedy zapis KTG zaczął się pogarszać, czy pojawiły się deceleracje albo bradykardia, kiedy zauważyła to położna, kiedy zawiadomiono lekarza, czy podawano oksytocynę, kiedy podjęto decyzję o zakończeniu porodu, kiedy rozpoczęto cesarskie cięcie i — wreszcie — o której godzinie dziecko rzeczywiście się urodziło.

Następnie trzeba do tej samej osi czasu dołożyć stan noworodka: Apgar, przebieg resuscytacji, gazometrię, pierwsze badanie neurologiczne, wystąpienie drgawek, wyniki aEEG/EEG i moment rozpoczęcia hipotermii.

Dopiero połączenie tych danych pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy ciężki stan dziecka był następstwem zdarzenia, któremu nie można było zapobiec, czy też wcześniejsza prawidłowa reakcja personelu mogła przerwać narastające niedotlenienie i zapobiec tak ciężkiemu uszkodzeniu mózgu.

Niedawno pisałam o prowadzonej przez nas sprawie, w której biegły ustalił, że patologiczne zmiany KTG pojawiały się już około godziny 15:25–15:30, tymczasem cesarskie cięcie rozpoczęto dopiero o godzinie 18:00. Dziecko urodziło się z głęboką kwasicą metaboliczną i ciężkimi, trwałymi następstwami neurologicznymi.

W tej sprawie Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził w sierpniu 2026 r. ponad 1,4 mln zł świadczeń jednorazowych oraz rentę 9072,83 zł miesięcznie. Wyrok jest nieprawomocny. Całą historię opisałam tutaj: Błąd porodowy: ponad 1,4 mln zł i miesięczna renta.

Niska punktacja Apgar. Ważna, ale nie wystarczy

Rodzice bardzo często zaczynają swoją historię od zdania od ralacji, ile dziecko miało punktów Apgar. To oczywiście istotna informacja, ale punktacja Apgar nie jest testem, który pozwala samodzielnie stwierdzić, że dziecko doznało niedotlenienia podczas porodu.

American College of Obstetricians and Gynecologists oraz American Academy of Pediatrics podkreślają, że sam wynik Apgar nie może stanowić dowodu zamartwicy i nie pozwala przewidzieć neurologicznej przyszłości konkretnego dziecka. (ACOG)

Niska punktacja mówi nam natomiast bardzo dużo o tym, w jakim stanie klinicznym dziecko znajdowało się bezpośrednio po urodzeniu. Dynamika zmian w punktacji Apgar także dostarcza cennych wskazówek dla ustalenia, dlaczego ten stan był tak zły.

Gazometria – kilka liczb, które mogą mieć ogromne znaczenie

Jeżeli analizuję sprawę dziecka z podejrzeniem niedotlenienia okołoporodowego, jednym z pierwszych dokumentów, których szukam, jest wynik gazometrii.

Szczególnie ważna jest gazometria krwi pępowinowej, a zwłaszcza krwi pobranej z tętnicy pępowinowej.

Interesują nas między innymi pH i deficyt zasad – BE/base deficit. Wyniki pomagają ocenić, czy u noworodka występowała kwasica metaboliczna świadcząca o poważnym zaburzeniu wymiany gazowej.

American Academy of Pediatrics w rekomendacjach z 2026 r. wskazuje, że u noworodków urodzonych w złym stanie należy dążyć do pobrania gazometrii z krwi pępowinowej, właśnie między innymi po to, żeby identyfikować dzieci z HIE, które mogą odnieść korzyść z hipotermii. Jeżeli nie udało się uzyskać krwi pępowinowej, badanie gazometryczne powinno zostać wykonane możliwie szybko po urodzeniu. (American Academy of Pediatrics)

O samej gazometrii pisałam już szerzej tutaj: Gazometria z krwi pępowinowej.

Warto do tego tekstu wrócić i — jeżeli masz dokumentację dziecka przed sobą — odszukać wynik. To jednak dopiero początek „śledztwa”, bo jeden wynik nie rozstrzyga sprawy. Potrzebny jest pełny obraz tego, co się wydarzyło.

KTG przed porodem + gazometria po porodzie + stan dziecka = znacznie więcej informacji

Załóżmy, że dziecko po porodzie ma bardzo niską punktację Apgar, wymaga resuscytacji, gazometria wskazuje na ciężką kwasicę metaboliczną, a następnie pojawiają się objawy encefalopatii i rozpoczyna się leczenie hipotermią.

Wracamy wtedy do KTG. Na blogu opisywałam już sprawę, w której personel przerwał monitoring KTG mimo wcześniejszych deceleracji, a po ponadgodzinnej przerwie wznowiony zapis był już patologiczny i wskazywał na wysokie ryzyko zamartwicy. Zamartwica, niedotlenienie okołoporodowe – kto za to odpowiada?

Dlatego w analizie sprawy okołoporodowej nie wystarczy karta informacyjna ze szpitala, potrzebny jest kompletny zapis KTG.

Czy hipotermię rozpoczęto wystarczająco szybko?

Rodzice najczęściej koncentrują się na samym porodzie, ale kiedy dziecko urodziło się już w ciężkim stanie, ocena postępowania personelu nie powinna kończyć się w chwili przecięcia pępowiny.

Trzeba sprawdzić również pierwsze sześć godzin jego życia. Dlaczego? Ponieważ właśnie w tym czasie znajduje się okno terapeutyczne dla hipotermii.

Według aktualnych wytycznych AHA/AAP hipotermia u kwalifikujących się noworodków powinna zostać rozpoczęta w ciągu 6 godzin od urodzenia i kontynuowana przez 72 godziny. (American Academy of Pediatrics)

Co więcej, najnowszy raport AAP podkreśla, że każdy ośrodek, w którym rodzą się dzieci, powinien mieć procedury pozwalające na szybkie rozpoznanie noworodka z możliwą HIE i rozpoczęcie leczenia albo sprawny transport do ośrodka prowadzącego hipotermię. (American Academy of Pediatrics)

Samo przekroczenie sześciu godzin nie oznacza oczywiście automatycznie błędu, ale niewyjaśnione opóźnienie w rozpoznaniu HIE, kwalifikacji dziecka czy organizacji transportu do ośrodka referencyjnego może wymagać odrębnej oceny.

Hipotermia nie oznacza, że dziecko będzie ciężko niepełnosprawne

Jeżeli Twoje dziecko było chłodzone, nie oznacza to samo w sobie, że musi mieć w przyszłości mózgowe porażenie dziecięce, padaczkę czy ciężkie zaburzenia rozwoju.

Hipotermia jest stosowana właśnie po to, aby ograniczyć następstwa uszkodzenia.

Wiele lat temu pisałam na tym blogu o Oliwii — dziewczynce, u której po ciężkim porodzie rozpoznano niedotlenienie okołoporodowe i zastosowano między innymi hipotermię. Rokowania początkowo były dramatyczne. Później okazało się, że rozwój dziecka przebiega znacznie lepiej, niż obawiano się bezpośrednio po porodzie. Cud! – historia Oliwii

Dlatego jako prawnik, który już niejedno widział i na sali sądowej, i w życiu, zachowuję ostrożność w prognozowaniu przyszłości dziecka na podstawie dokumentacji z pierwszych dni życia.

Co sprawdzić, jeśli dziecko było leczone hipotermią?

Jeżeli zastanawiasz się, czy stan zdrowia Twojego dziecka może mieć związek ze sposobem prowadzenia porodu, przed oceną sprawy warto zgromadzić możliwie pełną dokumentację medyczną z porodu i neonatologiczną, to tak na początek. Żaden pojedynczy dokument, szczególnie wynik badania czy karta informacyjna, nie wystarczy, żeby wyciągnąć miarodajne wnioski. Wzór wniosku o dokumentację medyczną znajdziesz na stronie kancelarii BFP.

Jaką dokumentację zabezpieczyć?

Jeżeli dziecko było leczone hipotermią, warto zabezpieczyć:

  • pełny zapis KTG, nie tylko opis KTG;
  • historię porodu i partogram;
  • kartę zleceń lekarskich, szczególnie dotyczącą oksytocyny;
  • protokół operacyjny CC albo dokumentację vacuum/forceps;
  • kartę resuscytacji noworodka;
  • punktację Apgar z kolejnych minut;
  • gazometrię z krwi pępowinowej i pierwszych godzin życia;
  • dokumentację transportu neonatologicznego;
  • godzinę rozpoczęcia chłodzenia;
  • aEEG/EEG;
  • MRI/USG mózgu;
  • historię leczenia z OITN;
  • wynik badania histopatologicznego łożyska, jeśli został wykonany.

Czy hipotermia może być pierwszą wskazówką, że warto przeanalizować poród?

Moim zdaniem — zdecydowanie tak. Hipotermia dowodzi błędu, ale oznacza, że stan dziecka po urodzeniu był na tyle poważny, iż lekarze brali pod uwagę uszkodzenie niedotlenieniowo-niedokrwienne mózgu i wdrożyli jedno z najważniejszych dostępnych obecnie sposobów leczenia neuroprotekcyjnego.

Jeżeli później u dziecka pozostały poważne następstwa neurologiczne, warto odpowiedzieć na pytanie, dlaczego do tego uszkodzenia doszło.

Czasem mimo prawidłowej opieki nie można było temu zapobiec, ale zdarzają się również sytuacje, w których dokumentacja pokazuje nieprawidłowy zapis KTG przez dziesiątki minut, brak odpowiedniej reakcji, niepotrzebne przedłużanie porodu albo zbyt późne cesarskie cięcie.

Wtedy trzeba odpowiedzieć na najważniejsze pytanie:

Czy gdyby personel zareagował prawidłowo i odpowiednio wcześnie, dziecko mogło urodzić się bez tak ciężkiego uszkodzenia mózgu albo ze znacznie mniejszym uszczerbkiem?

Jeżeli odpowiedź na to pytanie jest pozytywna, zaczyna się rozmowa o odpowiedzialności i o tym, jakie odszkodowanie za błąd podczas porodu należy się dziecku i członkom jego rodziny.

Właśnie dlatego w sprawach o najpoważniejsze błędy okołoporodowe analizę zaczynam od dokumentacji medycznej i szczegółowej rekonstrukcji przebiegu porodu, a nie od tego, czego można żądać.

***

To pierwszy artykuł z cyklu o tym, jak czytać dokumentację po ciężkim porodzie. W kolejnym przyjrzę się gazometrii noworodka: co właściwie oznacza pH 6,9 czy 7,0, czym różni się krew z tętnicy pępowinowej od krwi żylnej i czy na podstawie wyników można ustalić, kiedy doszło do niedotlenienia.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis: