„Rzut oka” na KTG

Jolanta Budzowska        29 kwietnia 2016        Komentarze (1)

Znaczenie i interpretacja badania KTG (kardiotokograficznego) płodu to chyba najtrudniejszy temat w ocenie prawidłowości prowadzenia porodu i tego, czy możemy podejrzewać błąd diagnostyczny.

Kardiotokografia (KTG) jest powszechnie stosowaną metodą monitorowania stanu płodu i „złotym” standardem postępowania w wykrywaniu grożącego niedotlenienia płodu, znacząco przyczyniając się do obniżenia odsetka zgonów płodów

Duża złożoność krzywych kardiotokograficznych stwarza jednak problemy interpretacyjne.  Interpretacja wzrokowa, czyli „rzut oka” lekarza czy położnej, nie jest oparta na  mierzalnych parametrach,  zobiektywizowa. Zależy w znacznym stopniu od czynników subiektywnych, jak doświadczenie, zmęczenie czy nastawienie emocjonalne lekarza (źródło: prezentacja Klinika Perinatologii I Katedry Ginekologii i Położnictwa UM w Łodzi).

Nie tylko lekarze prowadzący poród różnią się w ocenach KTG, także w opiniach biegłych częste są rozbieżne interpretacje tego samego zapisu KTG. Dlatego tak często zapisy badania KTG są kluczowym dowodem w sprawach medycznych, osią sporu.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Grażyna Maj 16, 2016 o 23:07

O ironio, na naszej sprawie przedstawił szpital zapis KTG z dnia po porodzie syna, kiedy On walczył i życie po zapaści i wylewie dokomorowym ¾ stopnia, twierdząc, że był prawidłowy bez niepokojących objawów dlatego nie podjęto żadnych działań na cito.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Następny wpis: