Złapałam się na tym, że chyba zbyt często narzekam: że trudno wygrać sprawę o błąd lekarski, że biegli są stronniczy, że nie ma jak udowodnić, że leczenie na NFZ jest w praktyce niedostępne, jak ktoś nie ma czasu czekać miesiącami, albo i latami. I tak dalej. A dziś – przygotowując się do jutrzejszego wykładu na […]













